Do popularnych rzeczy, które można kupić w Izraelu niewątpliwe należą wyroby z drewna oliwkowego. Izrael słynie także z pięknych wyrobów ze szkła, oraz diamentów. Warto przywieźć stąd biżuterię, rękodzieło, ceramikę. W Izraelu zezwala się na wywóz antyków, dlatego można tu kupić np. zabytkowe monety. Najlepszym miejsce Pogoda w Jerozolimie. Jerozolima to największe miasto w Izraelu. Zimowe miesiące są tu na tyle ciepłe, że zazwyczaj można w miarę swobodnie spacerować, natomiast letnie upały są do zniesienia dla przeciętnego Polaka. Średnia temperatura zimą wynosi 8,9°C, wiosną temperatura to średnio ok. 15,2°C. Latem w Jerozolimie możemy World Pilgrimage Guide autorstwa National Geographic fotograf Martin Gray. Informacje, zdjęcia, mapy 1500 świętych miejsc i świętych miejsc w 160 krajach. Mit W Jerozolimie w poniedziałek wieczorem było słychać eksplozje po tym, jak zawyły syreny alarmowe sygnalizujące możliwy atak rakietowy - informuje agencja Associated Press. Siedem rakiet zostało wystrzelonych w poniedziałek ze Strefy Gazy w kierunku Izraela - poinformowała izraelska armia. Jedna z nich trafiła w cywilny pojazd. Później Izrael przeprowadził atak odwetowy, są Dlaczego wybuchły zamieszki w Jerozolimie? Co jest ich bezpośrednią przyczyną? Jerozolimę nazywa się miastem trzech religii, czyli judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Dla chrześcijaństwa Jerozolima to święte miasto, miejsce śmierci Jezusa Chrystusa. W islamie Jerozolima jest razem z Mekką i Medyną świętym miastem do którego Święte Miasto to monumentalne mury, liczne miejsca kultu należące do trzech wielkich religii, a także przepiekne zabytki, wywierające niezatarte wrażenie. Pustynia Negew. W południowej części Izraela znajduje się malownicza pustynia Negew i ogromna dziura - krater Maktesz Ramon, o głębokości 300 m w długości 40 km. n7283M. Jerozolima – miasto łączące w sobie nowoczesność z tradycją stało się coraz częstszym kierunkiem podróży turystów i pielgrzymów z całego świata. Wybór ten ma proste uzasadnienie, gdyż miejsce to jest niesamowicie bogate pod względem kulturowym i religijnym – łączy w sobie tradycje ważne dla chrześcijan, Żydów i muzułmanów, a także stanowi gratkę dla miłośników historii i antropologii. Historia Jerozolimy w skrócieSpis treściHistoria Jerozolimy w skrócieJerozolima – religiaWycieczka do JerozolimyIzrael: Jerozolima a bezpieczeństwoTemperatura w JerozolimieKiedy jechać do Jerozolimy?SzabatRamadanStolica Izraela – atrakcje. Zwiedzanie JerozolimyGóra Oliwna – JerozolimaStary dom Polski – JerozolimaAl-Aksa – Meczet w JerozolimieŚciana Płaczu – JerozolimaGóra SyjonKopuła na skaleStare miasto JerozolimyMury starego miasta w JerozolimieJerozolima – atrakcje i ich cenyNoclegi – Jerozolima Nazwa stolicy Izraela wywodzi się prawdopodobnie od słowa „szalom”, które oznacza miasto pokoju. Historia Jerozolimy dowodzi, że niestety nie można tego połączyć z historyczną prawdą. Założenie miasta Jerozolimy datuje się na około 3000 lat Według starego testamentu zostało zdobyte przez króla Dawida, który uczynił je stolicą państwa, a jego syn Salomon wybudował na tej ziemi pierwszą świątynię, przyczyniając się do uczynienia z tego miasta głównego miejsca religijnego kultu, centrum politycznego i gospodarczego całego kraju. Czas rządów potomka Dawida szybko minął a Jerozolimę podbił w 597r władca Babilonii. Okres ten nazwano niewolą babilońskiego Narodu Wybranego. Autonomię pomógł przywrócić król Persji, zezwalając Żydom na powrót do miasta i jego odbudowę. Na przestrzeni lat Jerozolima zmieniała swoich zwierzchników i tak w 63r. znalazła się pod władzami Rzymian, a czasy te przyniosły pierwszą wojnę żydowsko-rzymską wygraną po ich stronie. Wojna ta przyczyniła się do powstania wielu zniszczeń, szczególnie wielu jerozolimskich świątyń. Przez kolejne 600 lat trwały nad tym terenem rządy Bizancjum do 638r., w którym przez zdobycie miasta władzę przejęli Arabowie, a ich władca podpisał traktat z chrześcijańskim patriarchą, zapewniający ochronę chrześcijańskich pamiątek, miejsc oraz wyznawców. W czasie muzułmańskich rządów miasto często zmieniało swoich władców i podlegało okupacjom. Chrześcijanie czuli zagrożenie wynikające z muzułmańskiej strony. Walka z Islamem rozpoczęła się na słowa papieża Urbana II. Przez okres dwóch stuleci Europejczycy ruszyli w siedem krucjat, w celu odbicia Jerozolimy, co przyniosło oczekiwany skutek podczas pierwszej z wypraw krzyżowych. W 1244r. trwający konflikt zakończył się, a wojnę wygrali muzułmanie. XII i XIV wiek przyniósł powstanie Imperium Osmańskiego, które podbiło Egipt, Palestynę i Syrię w 1517r., a niemal dwadzieścia lat później Jerozolima znalazła się pod osmańskimi rządami. Czasy te zaowocowały rozkwitem miasta. W 1917r. w związku z wygraniem wojny angielsko tureckiej po stronie Brytyjczyków, również Jerozolima stała się podporządkowana temu krajowi. Po zakończeniu II wojny światowej ONZ przyczynił się do podziału Palestyny na dwa państwa: żydowskie i arabskie, a zaraz po przyjęciu tej decyzji w 1948r. rozpoczęła się kolejna wojna izraelsko-arabska, po której Jerozolima ponownie stała się miasteczkiem oddzielonym od świata. Historia zmienia się w 1967r., gdy miasto zostaje wyzwolone przez Izrael i jednoczy Żydów, muzułmanów i chrześcijan, którzy mogą swobodnie przemieszczać się po całym jego terenie. Od tego roku też wszystkie święte miejsca objęte są ustawą gwarantującą pełny dostęp do korzystania z ich kultu. Pojednanie było kluczowe dla rozwoju miasta, w którym zaczęto odbudowywać zniszczoną infrastrukturę. Oddało także wolność wiary wszystkim jego mieszkańcom, której brakowało za panowania poprzednich imperiów. Obecnie Jerozolima dzieli się, ale wyłącznie na dzielnice. Wyróżnia się część muzułmańską, chrześcijańską, żydowską oraz ormiańską. Jerozolima – religia Jerozolima nazywana jest miastem trzech religii – judaizmu, islamu i chrześcijaństwa. W mieście tym swój początek rozpoczyna wiara chrześcijańska, bowiem tutaj właśnie wydano Jezusa na śmierć, a trzy dni później nastąpiło zmartwychwstanie. Wszelkie przesłanki dotyczące tej religii wywodzą się właśnie z tego miejsca i stąd wyruszali w świat kolejni głosiciele Ewangelii. Często zamiennie używa się słów „Arab” i „muzułmanin”, jednak prawdą jest, że miasto to w mniejszości zamieszkują Arabowie, będący wyznawcami Chrystusa. Żydzi w tym świętym mieście także posiadają boskie miejsce kultu swojej religii i jest to pozostałość po świątyni wybudowanej za czasów Salomona, na wzgórzu w Jerozolimie, nazywanym przez Żydów mieszkaniem boga. Przez lata historycznych podbojów budowla ta została niejednokrotnie zniszczona, a następnie odbudowywana jednak ostatecznie po rzymskim zwycięstwie pozostały po niej jedynie zgliszcza. Dla muzułmanów Jerozolima jest ważna, bo właśnie tu przybył Mahomet, który następnie został w tym miejscu wniebowzięty. Muzułmańskimi miejscami kultu są liczne meczety, a miasto Jerozolima jest jednym z trzech najważniejszych miejsc kultu tej wiary. Wszystkie religie opierają się na wierze monoteistycznej, czyli wierzeniu w jednego boga. Wycieczka do Jerozolimy Wybierając się w podróż do Izraela, najlepiej skorzystać z transportu lotniczego, gdyż zdecydowanie będzie to najwygodniejsza forma przemieszczenia się. Możliwe jest również podróżowanie drogą lądową lub morską. Polscy obywatele nie potrzebują wizy, by bezproblemowo przekroczyć granice państwa w celach turystycznych – wystarczy pozwolenie, otrzymywane na lotnisku lub przejściu granicznym. Niezbędnym dokumentem jest paszport, a podczas wjazdu oraz powrotu zostanie przeprowadzona rozmowa przez odpowiednie służby, ustalająca charakter pobytu. Przyda się trochę pieniędzy w walucie szekli izraelskich (NIS), których kurs zbliżony jest do polskiej złotówki. Z lotniska w Tel-awiwie do Jerozolimy można wybrać się, korzystając z miejskich przewoźników, a koszt takiego przejazdu wyniesie około 20 NIS. Istnieje także wiele połączeń kolejowych, jednak warto wiedzieć, że w czasie szabatu transport publiczny zostaje znacznie ograniczony. Standardy noclegów w Jerozolimie odpowiadają standardom europejskim, ale latem często podnoszone są koszty wynajmu kwater. Należy mieć ze sobą także odpowiedni strój, gdyż w tym świętym miejscu należy przestrzegać odpowiednich zasad ubioru, co szczególnie dotyczy kobiet. Nie powinny mieć odsłoniętych kolan i ramion, a w niektórych ortodoksyjnych dzielnicach należy zasłonić także całe nogi i włosy. Przy wejściach do wielu miejsc kultu, jak np. ściana płaczu jest możliwość wypożyczenia kobiecej chusty lub czapki – jarmułki dla mężczyzn. W związku ze zmianą miejsca i panującymi warunkami warto przestrzegać zasad odpowiedniej higieny i pić wodę butelkowaną. Izrael: Jerozolima a bezpieczeństwo Czy wycieczka do Jerozolimy jest bezpieczna? Nie ma przesłanek, mówiących o tym, że przybywających tutaj turystów czeka niebezpieczeństwo związane z pobytem. Izrael to dość bezpieczny i dobrze rozwinięty kraj. Wojsko pilnuje granic państwa oraz okolic miejsc religijnego kultu, a podczas przekroczenia granic obowiązują dokładne kontrole. Przestępczość, w porównaniu do innych europejskich miast jest na bardzo niskim poziomie, ale – tak jak wszędzie należy uważać na kieszonkowców. Przecierając turystyczne szlaki, w celu zwiedzania Jerozolimy nic nie powinno zakłócić naszego bezpieczeństwa i spokoju. Temperatura w Jerozolimie W Jerozolimie panuje różnorodny klimat, miasto położone jest około 600m co sprawia, że pogoda nieraz może zaskoczyć niejednego zwiedzającego. Obecny jest tu śródziemnomorski klimat. W Jerozolimie temperatura latem sięga nawet 35 stopni Celsjusza – jest tu ciepło przez bardzo długi czas, a deszcz praktycznie nie występuje. Sytuacja zmienia się zimą, która przebiega łagodnie, ale ze znacznie częstszymi opadami. Najlepszą porą roku na zaplanowanie wycieczki do Jerozolimy jest późna wiosna lub wczesna jesień – podczas tych miesięcy temperatury są mniej uciążliwe i podobne do występujących w czasie polskiego lata. Uliczki Jerozolimy Kiedy jechać do Jerozolimy? Jerozolima jest przyjazna wycieczkom o każdej porze roku. Najlepszym terminem na zwiedzanie świętego miasta jest zdecydowanie kwiecień, maj, wrzesień i październik, gdyż w tych miesiącach pogoda jest ciepła i słoneczna, ale nie ma upałów. Planując wyjazd, warto wybrać inną datą niż przypadająca na okres świąt Wielkiej nocy oraz Bożego narodzenia, podczas których ruch jest bardziej wzmożony niż zazwyczaj. W środku lata także można spodziewać się większej liczby turystów z całego świata, ze względu na okres wakacyjny. Przed planowanym urlopem warto zapoznać się także z terminami świąt obchodzonych przez zamieszkujących to miasto wyznawców, ponieważ świętowanie niektórych z nich wiąże się z pewnymi utrudnieniami. Szabat Odwiedzając Jerozolimę w czasie trwania szabatu można napotkać wiele niedogodności. Czym jest szabat? Według wyznawców Judaizmu jest to święty dzień wypoczynku, przypadający na siódmy dzień tygodnia, stanowiący upamiętnienie powstania świata. Obchodzony jest przez wszystkich Żydów i stanowi nieodłączny element ich codzienności, bowiem rozpoczyna się z zachodem słońca każdego piątku i kończy się około godzinę po zachodzie słońca kolejnego dnia. Wśród Żydów często już w piątkowe popołudnie można usłyszeć pozdrowienie „szalom szabat”! Czas ten przeznaczony jest głównie na modlitwę oraz wspólne, rodzinne spożywanie dziękczynnych posiłków. W czasie szabatu obowiązują zakazy wykonywania prac codziennych, tyczące się między innymi prac domowych, rolnych i manualnych. Przez całą dobę ograniczeniu lub całkowitym zamknięciu podlegają punkty gastronomiczne i sklepy, a z ruchu ulicznego zostaje wyłączona komunikacja miejska. W okolicy miejscowości turystycznych często można jednak spotkać kursujących przewoźników. Należy jednak pamiętać, że ograniczony będzie także dojazd do lotniska. Ramadan Ramadan w kalendarzu muzułmańskim jest dziewiątym miesiącem roku, który rozpoczyna nów księżyca. Według wiary muzułmańskiej tego miesiąca ludowi poprzez Mahometa zesłano Koran – świętą księgę, a wyznawcom nakazano przestrzeganie postu. Jest to okres pokuty i rozgrzeszenia, który ma zapewnić duchowe umocnienie w wierze i moralnej sile. Zgodnie ze spełnianiem wytycznych postu należy powstrzymać się od jedzenia, picia oraz współżycia seksualnego. Nie dotyczy to osób chorych i kobiet ciężarnych. Jest to czas odnowy i modlitwy. Zwiedzanie Jerozolimy przypadające w czasie tego miesiąca może być znacznie utrudnione – na ulicach podczas wspólnych modlitw gromadzą się tłumy wiernych. Dodatkowo mogą być zamknięte islamskie meczety: Kopuła na Skale i Al-Aksa, liczne sklepy oraz muzea. Stolica Izraela – atrakcje. Zwiedzanie Jerozolimy Jerozolima jest miastem przepełnionym historią i tradycją, posiadającym wiele unikalnych zabytków i ciekawych miejsc idealnych na piesze wędrówki. Do głównych atrakcji związanych z charakterem tego miejsca, należą świątynie oraz świeckie budowle. Przy okazji wizyty w Jerozolimie celem wycieczki niewątpliwie powinno być zwiedzanie starego miasta, łączącego elementy starego i nowego budownictwa. Infrastruktura stale się rozbudowuje, a granice miasta poszerzają. Czas zgłębić tajniki Jerozolimy i poczuć klimat tego miejsca. Góra Oliwna – Jerozolima Jerozolima położona jest między Jerozolimskimi Wzgórzami, z których najbardziej popularnym wzniesieniem jest Góra Oliwna. To miejsce ważne dla Chrześcijan, gdyż jak podają historyczne źródła i Nowy Testament, to z tego wzgórza Jezus dostąpił wniebowstąpienia, a miejsce to nazwano Kopułą Wniebowstąpienia. Znajduje się tu Kościół Pater Noster, w którym można przeczytać modlitwę Ojcze Nasz aż w 180 językach! Nieco niżej, na zboczach wzniesienia znajduje się największy i najstarszy cmentarz żydowski. Zwiedzając szczyty wzgórza w Jerozolimie warto znaleźć czas, by zobaczyć Kościół Dominus Flevit, a także Bazylikę Agonii z liczną ilością mozaik. Według niektórych znajduje się tam także miejsce pochówku Najświętszej Marii Panny oraz część Ogrodu Oliwnego, w którym tuż przed śmiercią modlił się Jezus. Badania prowadzone przez naukowców potwierdzają, że wiek rosnących tam drzew sięga ówczesnych czasów. Stary dom Polski – Jerozolima Stary dom Polski znajdujący się w mieście trzech religii to założony w 1908r. ośrodek przyjmujący pielgrzymów. Z upływającymi latami nie był on w stanie przyjmować już więcej odwiedzających. W 1938r. został przejęty przez siostry elżbietanki, którym przypisuje się ukończenie Nowego Domu Polskiego wraz z pomocą polskich żołnierzy. W czasie II Wojny Światowej pełnij rolę ochronną dla polskich dzieci, natomiast obecnie jest miejscem zatrzymania się Polaków w czasie wycieczki do ziemi świętej. Siostry od tamtego okresu służą ambulatoryjną pomocą wszystkim potrzebującym i arabskiej ludności. Al-Aksa – Meczet w Jerozolimie Dla muzułmanów jedną z najważniejszych świątyń, ustępujących ważnością Mekce i Medynie jest położony w Jerozolimie Meczet Al-Aksa. Wybudowanie budowli datuje się na około 660-691r., a miejsce, na którym się piętrzy nazwano Świątynnym Wzgórzem. Meczet Al-Aksa, podobnie jak Kopuła na Skale powstały, aby upamiętnić nocną wyprawę Mahometa do Jerozolimy. Meczet wyglądem przypomina rzymską bazylikę i jest gotowy na przyjęcie niemal 30000 wyznawców. Budowla nie raz była odbudowywana i poddawana renowacji, co przysłużyło się powstaniu nowych elementów. Dodano fasadę, kopułę, minbar i minaret oraz fragment wewnętrznej struktury. Ściana Płaczu – Jerozolima W bliskiej odległości od Meczetu Al-Aksa znajduje się słynna Ściana Płaczu, nazywana inaczej Ścianą Zachodnią. Miejsce to z pewnością budzi wielkie emocje i jest jednym z ważniejszych w religii judaizmu, bowiem codziennie modlą się tu tysiące Żydów. Prawdopodobnie to jedyna pozostałość po Drugiej Świątyni Jerozolimskiej, jaka istnieje. Nie sposób zwiedzać Jerozolimę i nie znaleźć się chociaż raz pod Ścianą Płaczu, by poczuć niesamowitą energię emanującą z tego miejsca. Stanowi to wielkie przeżycie duchowe dla większości odwiedzających. Nazwa miejsca nawiązuje do fragmentu muru o długości około 60 metrów, który przylega do placu znajdującym się na Wzgórzu Moria. Poza głównym miejscem kultu judaizmu, w dzielnicy muzułmańskiej znajduje się kolejna pozostałość muru, o długości 8 metrów, zwana Małą Ścianą Zachodnią. Nie jest ona dostępna dla Żydów i niejednokrotnie stanowiła powód sporu, gdyż położona jest bliżej miejsc, które Żydzi uznają za święte. Do podziwiania Ściany Płaczu prowadzą trzy różne wejścia, a przy każdym obowiązuje przejście przez bramkę kontrolną. Wymagany jest też odpowiedni ubiór – kobiety muszą mieć zasłonięte kolana i ramiona, natomiast mężczyźni zbliżający się do ściany muszą mieć nakrycie głowy. Jarmułki dostępne są przy wejściach. Są wydzielone strefy modlitw, gdyż kobiety nie mogą modlić się razem z mężczyznami. Tym sposobem 48 metrów muru przeznaczone jest dla płci męskiej, a 12 metrów przypada kobietom. Miejsce to jest szczególnie oblegane podczas trwania szabatu. Ściana płaczu Góra Syjon Początkowo, zgodnie z źródłami historycznymi słowo „syjon” oznaczało twierdzę jebusytów, umiejscowioną na południowo – wschodnim jerozolimskim wzgórzu. Po zdobyciu tej wzniosłości przed króla Dawida twierdzę nazywać zaczęto „Miastem Dawida”, a mianem „Syjonu” określano całe centrum życia politycznego i religijnego, znajdujące się w obrębie murów miasta. Po wybudowaniu świątyni na Górze Moria, za czasów króla Salomona nazwę „Syjon” przypisano także temu fragmentowi, a następnie zaczęto używać jej do nazywania całego miasta, zamiennie z nazwą „Jerozolima”. Obecnie najczęściej nazwa ta odnosi się do Wzgórza Świątynnego, obejmującego takie zabytki Jerozolimy, jak Meczet Al-Aksa i Ściana Płaczu. Bezpośrednio blisko znajdują się miejsca kultu chrześcijaństwa: Bazylika Grobu Świętego, Kościół św. Jana Chrzciciela i Via Dolorosa oraz według muzułmanów, to właśnie wzgórze było celem wędrówki Mahometa. Góra Syjon Kopuła na skale Co zobaczyć w Jerozolimie? Odpowiedzią na to pytanie jest przepiękna budowla muzułmańskiej świątyni, zachwycająca każde oko architektonicznym bogactwem. Usadowiona jest na Wzgórzu Świątynnym, w towarzystwie pozostałych religijnych zabytków. Dzięki swojej dostojności niewątpliwie wyróżnia się na tle innych. Świątynia swoją nazwę zawdzięcza wybudowaniu jej na najwyższym wzniesieniu (kopule) Góry Moria, na której według wierzeń Żydów i chrześcijan, Abraham miał złożyć bogu w ofierze swojego syna. Kopuła na skale jest częścią kompleksu muzułmańskiego, zwanego Szlachetnym Sanktuarium lub Haram al-Shafir. Do miejsca tego zalicza się 35 akrów, a wśród nich są: Meczet Al-Aksa i Kopuła na skale. Skała otoczona jest przez dwa ambulatoria i ośmiokątne zewnętrzne ściany. Na centralny rząd kolumn składają się 4 filary i 12 kolumn, podpierających podstawę kopuły, której średnica wynosi 20 metrów i składa się z dwóch warstw. Zewnętrzna część kopuły pokryta jest w większej części złotem i olśniewa swym blaskiem okolice Świątynnego Wzgórza. Dolne partie kolumn wyłożone są marmurem, a górne licznymi mozaikami. Światło słoneczne wpadające przez okna do wnętrza, nadaje magii temu miejscu. Każdy, kto w ramach zwiedzania wybrał się podziwiać tę budowlę przyznaje, że budowla ta porusza swą ponadczasowością, bez względu na wyznawaną wiarę. Kopuła na skale Stare miasto Jerozolimy Obowiązkowym punktem zwiedzania na turystycznej mapie stolicy Izraela jest stare miasto. Na przemierzenie i poznanie wszystkich uroków Jerozolimy warto rozplanować chociaż na dwa dni. Pierwszy dzień, według takiego planu należy przeznaczyć na zwiedzanie większości zabytków, a następny na spacer po uliczkach, bazarach i straganach. Stare miasto otoczone jest przez grube mury, a do miasta prowadzi siedem bram. Istnieje też brama ósma – jednak jest w całości zamurowana. Miasto można podzielić na cztery odrębne dzielnice. Największą z nich stanowi dzielnica muzułmańska, a oprócz niej można wyróżnić chrześcijańską, ormiańską oraz żydowską. Dzielnica muzułmańska rozpościera się pod Wzgórzem Świątynnym, a wśród jej zabytków znajdują się: Ściana Płaczu, Kopuła na skale i Meczet Al-Aksa. Nie do wszystkich miejsc można dostać się z łatwością, gdyż muzułmanie uważnie pilnują dorobków swojego kultu, pozwalając na wejście w określonych godzinach i stroju. Przez tę dzielnicę przechodzi także część drogi krzyżowej Via Dolorosa, mająca swój początek przy Bramie Lwów, a koniec w Bazylice Grobu Pańskiego. Bazylika Grobu Pańskiego Aby przemierzyć trasę śladami Jezusa, koniecznie należy wyposażyć się w mapę, ponieważ stacje są słabo oznaczone i łatwo można zgubić się pomiędzy rozstawionymi straganami. W części muzułmańskiej znajduje się także najbardziej handlowa ulica, na której można zaopatrzyć się we wszystko, od pieczywa – po owoce i pamiątki. Jedzenie jest tu znacznie tańsze, niż w innych stronach miasta. Dzielnica chrześcijańska słynie z Bazyliki Grobu Pańskiego, która powstała na miejscu ukrzyżowania i zmartwychwstania Jezusa. Budowla składa się z wielu oddzielnych kaplic, a w jednej z nich – Kaplicy Golgoty znajduje się Kamień Namaszczenia, na który najprawdopodobniej złożono ciało zbawiciela po śmierci. Wyróżnić można także Kaplicę Grobu Świętego, do której wstęp ograniczony jest kolejką, wynikającą z wpuszczania kilku osób pojedynczo. Pozostała część dzielnicy to stragany zachęcające zwiedzających do odpoczynku, zjedzenia posiłku oraz nabycia pamiątek. Ceny są mocno zawyżone. Dzielnicę żydowską zamieszkują ortodoksyjni Żydzi. Najbardziej znanym miejscem jest Ściana Płaczu, którą wedle wierzeń ma odbudować przybyły Mesjasz. Oprócz tego, dzielnica ta posiada pasaż handlowy, ze sklepikami i galeriami sztuki. Ostatnia z wyznaczonych dzielnic – ormiańska, szczyci się budynkiem Cytadeli z Muzeum Historii Jerozolimy. Jest to zdecydowanie dzielnica spacerowa, a liczne tunele i uliczki bogate są w odpowiednio przygotowane pod turystów stragany. Warto zwrócić uwagę na ormiańską ceramikę – to prawdziwy dzieło ludzkich dłoni! Mury starego miasta w Jerozolimie Zabytkiem Jerozolimy są otaczające całe miasto, urokliwe mury obronne. Liczne wojny i konflikty religijne przyczyniły się do tego, że niejednokrotnie ten element infrastruktury ulegał zniszczeniu i ponownemu odbudowywaniu. Ostateczna wersja powstała w połowie XIV wieku, na rozkaz Sułtana Sulejmana Wspaniałego. Konstrukcja opierała się na wykorzystaniu pozostałości dawnych fragmentów granicznych ścian. Mury są długości 4 kilometrów, wysokie na 12 metrów, a ich średnia grubość to okazałe 2,5 metra. Elementy uzupełniające tworzą graniczne wieże, 8 bram oraz cytadela. Mury starego miasta Jerozolima – atrakcje i ich ceny Do większości miejsc religijnego kultu, niezależnie od wybranego wyznania można wejść za darmo. Warto więc skorzystać i znaleźć się w historycznych miejscach, zgłębiając kulturę i tradycję. Płatności należy dokonać, zwiedzając mury miasta. Bilet kosztuje około 18 NIS, ale dostępny jest przez całą dobę od zakupu i obejmuje dwie trasy – północną oraz południową. Bardzo tanie jest pyszne izraelskie jedzenie i świeżo wyciskane soki, natomiast przy kupnie warto się targować, a z pewnością uzyska się korzystniejszą cenę. Noclegi – Jerozolima Jerozolima ma najlepszą noclegową bazę w całym Izraelu, więc bezproblemowo można zorganizować sobie miły nocleg. Tanie zakwaterowanie w dobrym standardzie można znaleźć w Domu Sióstr Elżbietanek. Koszt wyniesie około 35 dolarów, za jedną dobę pobytu, z 3 posiłkami. Można wybrać opcję częściowego wyżywienia lub bez – wtedy należy zapłacić 15 dolarów mniej. Poza taką opcją nocleg może okazać się dość kosztowny. Aby zmniejszyć koszty należy z wyprzedzeniem rezerwować miejsca noclegowe drogą mailową lub przez pośredniczące strony internetowe. Wyświetlenia: 1 Jerozolima w pigułce Jerozolima to niezwykłe miasto – to tutaj trzy religie spotykają się ze sobą tworząc niezwykłą mozaikę kulturową. W Jerozolimie spędziliśmy niestety jedynie dwa pełne dni, które poświęciliśmy całkowicie na zwiedzanie. Trzeciego dnia do południa zakupiliśmy pamiątki i popołudnie spędziliśmy już na plaży w Tel Awiwie. Jerozolima oddalona jest od stolicy niespełna godzinkę drogi busem. Panorama Jerozolimy Gdzie spać w Jerozolimie? 2 noce w Hebron Youth Hostel, po 35 szekli (w sezonie po 40) od osoby w wieloosobowej sali (niestety było dość zimno, hostel mieścił się na Starym Mieście, dodatkowo w podziemiach, warunki dość średnie, ale za to wliczona w cenę ogromna kolacja każdego dnia o 18 i bardzo miła obsługa, dzieląca się nawet własnym śniadaniem) 1 noc na przedmieściach w nowej części Jerozolimy u Żyda-Amerykanina, 80 szekli za pusty pokój 4-osobowy (nazwa to Rich’s Place, ale nie uświadczycie żadnego szyldu, trzeba szukać domu z tarasem na dachu sklepu 🙂 ) Gdzie jeść w Jerozolimie? Głównie na straganach Starego Miasta. Czasami w restauracjach (czytaj: jednej- Tala Hummus & Falafel) W sieciówce Coffix (wszystkie napoje kosztowały po 5 szekli, czyli 5 zł, najlepsza jest kawa mrożona) Co jeść w Jerozolimie? Owoce. Hitem są truskawki dostępne w styczniu! Cena to co prawda około 10-12 szekli za pół kilograma (ale kto by nie chciał poczuć smaku pysznej soczystej truskawki w środku zimy?) oraz inne, bardziej egzotyczne owoce granaty (sok z granata można było upolować już od 4 szekli za szklankę na Starym Mieście), owoce kaktusa czy karambola. Falafel. Najtańszy i przepyszny falafel w mieście (10 szekli) znajduje się na ul. The Three Market, pierwsza miejscówka po lewej) The Three Market (fot. po prawej) Humus falafel i inne dania (polecamy Shakshukę) sprawdzona i polecana przez TripAdvisora restauracja z dobrymi cenami (zaraz za bramą Javy, na końcu lewej uliczki)- Tala Hummus & Falafel Menu restauracji w pełnej wersji 🙂 Wszelkie słodkości, chałwy, bułki z sezamem czy zatarem (już od 1 dinara, średnio za 5 szekli można było dostać konkretną bułę, robiącą za syte śniadanko). Licznie się w tym, że aby znaleźć np. tanią chałwę trzeba się trochę naszukać, jeżeli zależy nam na tym, żeby nie przepłacić, ale polecamy kupić takiej prawdziwej, na wagę, te w papierku się nie umywają. Przepyszne bułki i ciastka pistacjowe Jakie pamiątki można kupić w Jerozolimie? Przede wszystkim kosmetyki (z błota z Morza Martwego) i przyprawy. Szukajcie straganu z gościem ze zdjęcia. Ma bardzo przyzwoite ceny. Kiedy tylko widzi, że bierzesz kilka sztuk albo zastanawiasz się co by można jeszcze dokupić, obniża znacznie ceny, co skończyło się zostawieniem w jego sklepiku 100 zł… ale pamiątek nakupowaliśmy dla całej rodziny. Wszystkie kosmetyki (co prawda już w wyższych cenach) znajdziecie na stronie Podobnie było z przyprawami, przykładowo sporawa torebeczka z gałkami cynamonowymi wyniosła nas 4 szekle (~4 zł) – idealny prezent dla miłośnika gotowania. Szczególnie polecamy bardzo popularną w Izraelu przyprawę – zatar, która dodawana jest dosłownie wszędzie i smakuje świetnie. Oprócz tego – wszelkie słodkości i ceramika – ozdobne miseczki, płytki, talerze są po prostu przepiękne (dobrze że Marcin uświadamiał mi co krok, że w jednym kawałku tego wszystkie nie przewiozę, bo skończyłoby się zakupem nowej zastawy). Znajdziecie tam również sporo pamiątek typowo religijnych, jak np. różańce – wspaniała pamiątka dla osoby wierzącej albo prezent dla ukochanej babci 🙂 Pamiątki: przyprawy, ceramika, kosmetyki Co zwiedzić w Jerozolimie? Dzień I (czwartek) spacer po Starym Mieście (4 dzielnice, Ściana Płaczu, Bazylika Grobu Bożego, spacer po dachach!), skorzystaliśmy z Free Tour’u, startującemu każdego dnia o 11 sprzed Bramy Jafy góra Syjon (bazylika Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny, Wieczernik, kościół św. Piotra w Gallicantu). Dzień II (piątek) góra Oliwna (kościół Pater Noster, Getsemani – Ogrójec, meczet Wniebowstąpienia, kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny) spacer z nowej części Jerozolimy przez Mea Shearim – dzielnicę chasydów, pod ścianę Płaczu (w święto żydowskie – szabat) Aby na spokojnie zobaczyć wszystkie atrakcje tego miasta, przewodniki polecają spędzenie w nim co najmniej 5 dni. Niestety nam nie udało się dostać na Wzgórze Świątynne i zobaczyć z bliska słynnych meczetów tzw. Kopułę na Skale oraz Al-Aksa. Pamiętajcie, że nie dostaniecie się tam na pewno w piątek, ani w sobotę. W inne dni jedynie przy ustawieniu się w kolejce jeszcze przed rozpoczęciem wpuszczania, ilość miejsc bowiem jest limitowana… Powinno się również (jeżeli jedzie się tam nie tylko w celach turystycznych) zahaczyć o polską mszę oraz uczestniczyć w piątkowej Drodze Krzyżowej, prowadzonej ulicami Starego Miasta, latem o godzinie 16, zimą o 15. Ciekawym miejscem turystycznym jest również Miasto Dawida. Wymieniliśmy tutaj oczywiście jedynie miejsca w ścisłym centrum, nie mówiąc o innych atrakcjach poza nim. Do Jerozolimy dojeżdżamy w czwartek wieczorem z oddalonej o 80 km miejscowości Ein Gedi, znanej z Parku Narodowego. Ku naszemu zaskoczeniu, po raz pierwszy w życiu to autostop złapał nas! Staliśmy sobie grzecznie na przystanku autobusowym, zastanawiając się czy doczekamy się autobusu, który miał tu być 15 minut temu, aż nagle zatrzymał się pick up z geologami i porożem … mufona na tyle. Bez zbędnych pytań wskoczyliśmy i cieszyliśmy się niesamowitymi krajobrazami Morza Martwego oraz kanionów (w końcu pustynie i kaniony stanowią 40 % całego kraju). Rozpakowaliśmy się w hostelu znajdującym się jakieś 200 m od Bazyliki Grobu Bożego i poszliśmy na wieczorny spacer uliczkami Starego Miasta. Świeże i soczyste truskawki zimą Stare miasto otacza XIII- wieczny mur wzniesiony na rozkaz najpotężniejszego sułtana imperium osmańskiego – Sulejmana Wspaniałego. W obręb starego miasta można dostać się 8 bramami, z czego najpopularniejsza to Brama Jafy (stąd rozpoczęliśmy zwiedzanie razem z przewodnikiem ze Stanów w ramach darmowych Free Tourów), będąca końcem drogi łączącej śródziemnomorski port w Jafie z Jerozolimą. Stanowiła ona główny szlak pielgrzymkowy. Stare miasto jest ogromne. Spokojnie może pochłonąć nam cały dzień zwiedzania. Zanim wyruszyliśmy na zwiedzanie go z grupą, wstaliśmy wcześniej i na własną rękę pochodziliśmy sobie uliczkami Starego Miasta, na zasadzie idziemy gdzie nas nogi poniosą, wejdziemy tam gdzie akurat będziemy i upolujemy coś taniego na śniadanie. Stare Miasto podzielone jest na 4 dzielnice wyznaniowe. Jedną z nich jest dzielnica chrześcijańska, zajmująca północno – zachodnią część Starego Miasta. Można w niej znaleźć dziesiątki sklepików z pamiątkami i bazarami (głównie na ulicy Dawida). Jej głównym zabytkiem jest Bazylika Grobu Pańskiego. Sama świątynia podzielona jest między różne odłamy chrześcijaństwa. Można w niej spotkać kaplicę Koptów, Jakobitów – Syryjczyków czy prawosławnych Greków, którzy zawiadują główną nawą bazyliki. W jej centralnej części usytuowana jest Kaplica Grobu Pańskiego stojąca w ogromnej centralnej kaplicy, zw. Anastasis. Kaplica wzniesiona została na pozostałościach skalnych ścian oryginalnego grobu Chrystusa. W jej wnętrzu znajduje się kamienna ława osłonięta marmurowymi płytami, na której wg tradycji złożono ciało Chrystusa. Jest tam zazwyczaj bardzo długa kolejka, no chyba że wstaniemy wczesnych rankiem. Dodatkowo wtedy możemy uczestniczyć w nietypowym otwieraniu (bądź zamykaniu) Bazyliki przez jedną z dwóch rodzin muzułmańskich, dzierżących klucze do świątyni, w asyście mnichów różnych odłamów chrześcijaństwa. Wchodzą oni na drabinę, która jest podawana przez specjalne okienko w drzwiach. Drugim, symbolicznym miejscem w świątyni jest Kamień Namaszczenia – porfirowa płyta na której złożono ciało Chrystusa na czas tradycyjnego balsamowania, nad którą wiszą lampy oliwne. Ponad poziomem bazyliki znajduje się kaplica Golgoty. Jej pierwsza część należy do katolików i zawiera X i XI stację Drogi Krzyżowej. W centralnej części kaplicy znajduje się ołtarz, a pod nim otwór w posadzce, przez który widać fragment skały Golgoty z niszą, w której osadzony był Jezus. Bazylika Grobu Bożego Bazylika otoczona jest licznymi klasztorami oraz kościołami różnych odłamów chrześcijaństwa rosyjską cerkwią prawosławną i luterańskim kościołem Zbawiciela. Charakterystycznym miejscem dzielnicy jest również centralny placyk z fontanną – tzn. Muristan. Na granicy dzielnicy chrześcijańskiej i ormiańskiej znajduje się cytadela, zwana Wieżą Dawida. Zamek ten powstał wcześniej niż mury miejskie, jego początki sięgają II w. swój pałac zbudował tu Herod Wielki. Obecnie w cytadeli znajduje się Muzeum Historii Jerozolimy. Spacerując dzielnicą ormiańską warto zajrzeć do sklepików z ceramiką ormiańską oraz zaopatrzyć się w różne pamiątki, których ceny potrafią być niższe niż przy ulicy Dawida. Krocząc wzdłuż południowego muru tej dzielnicy natrafimy na Bramę Syjońską prowadzącą na wierzchołek góry Syjon. Bazylika Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny pokryta szpiczastą kopułą jest charakterystycznym zabytkiem tego miejsca, widocznym z wielu miejsc miasta. Wnętrze świątyni pokrywa przepiękna mozaika z centralnym wizerunkiem Maryi Panny. W krypcie umieszczona została rzeźba Maryi na katafalku. Przylegają do niej małe kaplice w formie półkolistych absyd z kopiami wizerunków Matki Boskiej z całego świata, obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. bazylika Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny Drugim, ważnym miejscem góry Syjon jest Wieczernik, będący małą gotycką salą ze sklepieniami wspartymi na trzech smukłych to miejsce, w którym wg tradycji chrześcijańskiej, Jezus wraz z Apostołami miał spożywać Ostatnią Wieczerzę. Kolejnym ważnym w tradycji chrześcijańskiej miejscem jest trzypoziomowy kościół św. Piotra w Gallicantu, utożsamiany z lokalizacją pałacu Kajfasza, czyli miejscem do którego przyprowadzono Jezusa po aresztowaniu i gdzie Piotr wyparł się go trzy razy. Na pamiątkę tego wydarzenia na dachu, nad czarnym krzyżem widnieje kogut, który według słów Jezusa, zapiał po trzykrotnym wyparciu się Piotra. Scena ta wyryta jest również na drzwiach kościoła. Dzielnica Żydowska xx Góra Syjon jest również ważnym miejscem dla Żydów, z uwagi na symboliczne miejsce grobu króla Dawida. Nieopodal mieści się również Muzeum Holokaustu. Największa ze wszystkich jest dzielnica muzułmańska. Obecnie również muzułmanie stanowią większość mieszkańców starej Jerozolimy. Symbolicznym i najważniejszym miejscem muzułmanów w tej dzielnicy jest Wzgórze Świątynne. Według wierzeń żydowskich, w tym miejscu – na szczycie skały, Abraham miał stracić swojego syna Izaaka. Natomiast król Salomon, syn króla Dawida zbudował tutaj słynną świątynię, w której przechowywana była Arka Przymierza z tablicami dziesięciorga przykazań. Najpierw zburzona przez Babilończyków pod wodzą Nabuchodonozora, odbudowywana w czasach Heroda Wielkiego, ponownie zburzona przez Rzymian. Ostatecznie zburzona została ok 120 r. Ściana Płaczu, Szabat (fot. na dole po prawej) Do dnia dzisiejszego Żydzi obchodzą tzn. święto Tisza be Aw, które poprzedzone jest 3-tygodniowym okresem pokuty i postu. Przypada ono na okres lipca lub pierwszej połowy sierpnia. Jedyny pozostały element to zachodnia ściana świątyni, zw. Ścianą Płaczu, będąca miejscem modlitw Żydów. Ściana podzielona jest na część dla mężczyzn oraz kobiet. Rozmodleni przy Ścianie Płaczu W piątek, podczas szabatu, Żydzi w odświętnych strojach, gromadzą się tłumnie pod Ścianą oraz hucznie świętują, tańcząc i śpiewając. W tym dniu niestety obowiązuje zakaz wstępu pod Ścianę Płaczu oraz zakaz robienia zdjęć. Wbrew przypuszczeniom, zwyczaj opłakiwania zniszczonej Świątyni ma miejsce na Górze Oliwnej, nie pod Ścianą Płaczu. Sam mur został odsłonięty dopiero w XVI wieku przez Sulejmana Wspaniałego. Od tego momentu Żydzi mogli się pod nim modlić. Narodził się wtedy obyczaj wkładania w szczeliny muru karteczek z prośbami do Boga. Mogą to robić nie tylko Żydzi. Wzgórze Świątynne zostało uznane przez muzułmanów jako miejsce, z którego Mahomet wyruszył w swą podróż do nieba, pozostawiając na skale odcisk stopy. Pod koniec VII w. powstał tam meczet zwany “Kopułą na Skale”, zaś już w I wieku po zdobyciu miasta przez kalifa Umara, powstał drugi okazały meczet Al-Aksa (niedostępny dla “niewierzących”). Wstęp na Wzgórze Świątynne nie jest możliwe w piątek i sobotę, zaś w pozostałe dni tygodnia jedynie w określonych porach dnia. Wejście znajduje się przy Bramie Gnojnej (in. Bramie Maurów). Natomiast opuścić wzgórze można 7 pozostałymi bramami. Na terenie dzielnicy muzułmańskiej swój początek ma również słynna via Dolorosa, ulica przez którą przebiegają pierwsze stacje Drogi Krzyżowej. Via Dolorosa Przy każdej ze stacji usytuowana jest jakaś kaplica bądź (jak w przypadku I stacji – muzułmańska szkoła, tzn. medresa). III stacja zajmuje kaplicę ufundowaną przez polskich uchodźców z 1947 r. zawierająca obraz “Droga krzyżowa narodu polskiego”. Stacje Drogi Krzyżowej kończą się w Bazylice Grobu Bożego (X-XIV). Główna, kryta ulica handlowa dzielnicy muzułmańskiej – suk Khan al- Zeit, a tak właściwie jej południowa część, aż do ulicy Dawida i granicy z dzielnicą żydowską, to dwa równoległe kryte ciągi handlowe, połączone licznymi przejściami, które nastawione są na miejscowych klientów, przez co nie będziemy tam zbyt często nagabywani i zatrzymywani, za to będziemy mogli znaleźć dosłownie wszystko, od najpotrzebniejszych artykułów gospodarstwa domowego, po stoiska z szybkimi przekąskami. Idąc w drugą stronę, na północ sukiem Khan al- Zeit, dojdziemy do najokazalszej ze wszystkich bram Starego Miasta – Bramy Damasceńskiej. W jej pobliżu znajduje się Austrian Hospice, miejsce do którego dostaniemy się jedynie naciskając dzwonek po prawej stronie drzwi. W środku obejrzeć można kaplicę, czasowe wystawy zdjęć oraz piękną panoramę Starego Miasta. Ostatnią z czterech dzielnic jest dzielnica żydowska. Większość jej mieszkańców stanowią wyznawcy ultraortodoksyjnego odłamu judaizmu. kościół św. Piotra w Gallicantu Charakterystycznym miejscem tej dzielnicy jest pasaż Ha-Cardo, który kusi galeriami sztuki, sklepami z antykami oraz stoiskiem z prażonymi migdałami w miodzie. Dawniej była to główna ulica rzymskiego miasta, tj. Cardo Maximus. Za południowym krańcem tego krytego pasażu znajduje się fragment kamiennej nawierzchni starożytnej ulicy oraz kilka kolumn. Dalej zejściem można przejść do kolejnych wykopalisk. Obok wznosi się synagoga Ha- Ramban (wstęp jest bezpłatny) oraz synagoga Ha- Hurwa (bezpłatna jedynie o 7 i 9 w czasie modlitw Żydów). Plac o tej samej nazwie to miejsce licznych kawiarni i restauracji. Ciekawym miejscem są również Cztery Synagogi Sefardyjskie. Najstarsza z synagog pochodzi z początku XVII wieku. Nasze zwiedzanie kończymy podziwiając wspaniałą panoramę Jerozolimy z dachów domów, gdzie warto przyjść pod wieczór, aby we względnej ciszy cieszyć się zachodem słońca. Spacer po dachach Obok Bramy Gnojnej (tej, która prowadzi na Wzgórze Świątynne) można wejść również na teren wykopalisk archeologicznych, odsłaniające pozostałości budynków z czasów starożytnych. Warto zwiedzić tunele oraz podziemne pomieszczenia pod Wzgórzem, do których wejście znajduje się pod Ścianą Płaczu. Starożytne przejście odkryto dopiero po 1967 roku. Trzeba pamiętać, aby zarezerwować termin zwiedzania z wyprzedzeniem. Tą właśnie drogą można wydostać się ze Starego Miasta i pójść na Górę Oliwną, która jest kolejnym ważnym punktem do odwiedzenia. Panorama z Góry Oliwnej Na zboczu Góry Oliwnej znajdują się rozległe cmentarze żydowskie, piękne gaje oliwne oraz kilka kluczowych świątyń i klasztorów. Zwiedzanie zaleca się rozpocząć od góry na dół, gdyż wdrapanie się na samo wzgórze, szczególnie w upalny okres jest nie lada wyzwaniem. Oczywiście na górę można dostać się również taksówką lub autobusem z arabskiego dworca autobusowego przy ulicy Sultan Suleiman. Na jednym z wierzchołków Góry Oliwnej stoi meczet Wniebowstąpienia, skąd w 40 dni po zmartwychwstaniu Chrystus miał wstąpić do nieba. Wnętrze budowli jest puste, skrywa ono jedynie skałę z odbiciem stopy Chrystusa. Następnie miniemy kościół Pater Noster z klasztorem karmelitanek, które upamiętnia miejsce, w którym Jezus miał nauczyć apostołów modlitwy Ojcze Nasz. W krużgankach klasztoru znajdują tablice z tekstem modlitwy w 62 językach. Poniżej znajduje się punkt widokowy a przed nim ogromny gmach hotelu. Tutaj również doświadczymy uroków arabskich sprzedawców namawiających na zdjęcie z osiołkiem albo wielbłądem. Z tego punktu widokowego zobaczymy doskonale zarówno wielkie cmentarze na zboczu Góry Oliwnej, Wzgórze Świątynne, Stare Miasto, górę Syjon jak i wznoszące się w oddali nowe dzielnice Jerozolimy. Panorama z Góry Oliwnej Z tego punktu wracamy z powrotem na wierzchołek wzniesienia, aby następnie kierując się w lewo zejść schodami po stromej uliczce. Po drodze mijać będziemy: wykuty w skale Grób Proroków, niewielki kościół “Dominus Flevit”, wzniesiony na planie łzy, z którego roztacza się równie piękny widok na Stare Miasto, cerkiew św. Marii Magdaleny, kościół Wszystkich Narodów. Tuż u samego podnóża Góry Oliwnej stoi kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. We wnętrzu kościoła znajdującego się poniżej poziomu ulicy, znajduje się grób Matki Boskiej. Mieści się tam również grobowiec z I w. ze skalną półką, na której miało leżeć ciało Marii. Zaś na prawo od wejścia do kościoła można przejść do groty Getsemani. To tutaj spali apostołowie, gdy Chrystus modlił się w Ogrodzie Oliwnym. Kierując się dalej w górę, w stronę Bramy Gnojnej, dojdziemy teren objęty pracami archeologicznymi Miasta Dawida. To właśnie tutaj, a nie na terenie Starego Miasta, znajdowała się najstarsza część Jerozolimy oraz jej centrum w czasach królów Dawida i Salomona. Największą atrakcją jest przejście przez tunel Ezechiasza z VIII w Jest to korytarz o długości ponad pół kilometra, w którym idzie się brodząc w wodzie nawet na 1 m. Należy zaopatrzyć się w obuwie na zmianę oraz latarkę. Istnieje również alternatywna, sucha wersja tego kanału. Tunel kończy się przy sadzawce Siloe, gdzie Chrystus miał przywrócić wzrok niewidomemu od urodzenia. Na koniec można wrócić wąskim tunelem do wejścia i obejrzeć film 3D, przedstawiający rekonstrukcje wielu budowli, zachowanych do dziś jedynie w postaci ruin. Niestety nie wybraliśmy się już na wycieczkę do Miasta Dawida. Zaraz po wejściu z Góry Oliwnej zabraliśmy swoje plecaki i ruszyliśmy na nocleg do nowej części miasta. Musieliśmy zrezygnować przez to również z Drogi Krzyżowej. Był to akurat piątek, przez co wszelka komunikacja miejska zamierała około godziny 14… Zmobilizowało nas to jedynie do 10-kilometrowego spaceru przez dzielnicę Mea Shearim (co znaczy “stokrotny plon”), zamieszkałą przez ultraortodoksyjnych wyznawców judaizmu zwanych haredi. Chasydzi podążający pod Ścianę Płaczu Trzeba być dość dyskretnym w fotografowaniu oraz pamiętać o skromnym stroju. Sami zostaliśmy obrugani przez grupkę młodych chłopców za robienie im zdjęć. Dzielnica ta jest dość zaniedbana, wszędzie widać brud na ulicach. Zamiast reklam spotkać można zapisane płachty plakatów w jidysz, będące swego rodzaju paszkwilami na rząd izraelski, którego ultraortodoksyjni Żydzi nie akceptują. Jedynie co wygląda tam imponująco i nie codziennie to strój mieszkańców. Mieliśmy szczęście przechadzać się tą dzielnicą w piątek, czyli w święto żydowskie- szabat, kiedy całe rodziny: mężczyźni wystrojeni w czarne pończochy, chałaty (długie czarne płaszcze), lisie czapy lub czarne kapelusze, z wystającymi spod okryć sznureczkami tałesu (chusty) oraz długimi, perfekcyjnie skręconymi pejsami oraz kobiety w czarnych eleganckich strojach śpiesznie podążali do synagogi bądź też pod Ścianę Płaczu. Żydzi znani są z silnego przestrzegania zakazów podczas szabasu. Pod Ścianą Płaczu (fot. Marcin) Podobno zdarza się, że gromady mężczyzn czyhają na przejeżdżające samochody i obrzucają je kamieniami! W końcu jest wyraźnie napisane- masz nie robić NIC. Niezbędna okazuje się wtedy interwencja policji. “Nasz Żyd” u którego mieszkaliśmy upewniał się również czy będziemy u niego przed 15, bo później już nie pracuje, więc nie będzie miał nam kto otworzyć domu na nocleg… dlatego też musieliśmy wcześniej zostawić tam rzeczy i ponownie (już na pieszo) wrócić na miasto. Przed wyjściem dostaliśmy również dokładne instrukcje, które talerze są nasze, a która szafka jest tylko jego. Bibliografia: Bzowski K., Izrael, Bezdroża, 2016 Znad Morza Martwego kierujemy się na północ Izraela, do miasta jednego w swoim rodzaju. Powoli z piasków pustyni zaczynają wyrastać pojedyncze krzewy, aż w końcu brązy i beże, które towarzyszyły nam nieustannie do tej pory zastępuje soczysta zieleń. Krajobraz zmienia się diametralnie. Jakbyśmy znaleźli się w zupełnie innym miejscu, a to wciąż ten sam niewielki kraj. Gdy zbliżamy się do celu, naszym oczom ukazują się malownicze wzgórza. Już ten widok zrobił na nas wrażenie. Wiedzieliśmy, że za chwilę znajdziemy się w miejscu naprawdę wyjątkowym. Czas na zwiedzanie Jerozolimy. Zwiedzanie Jerozolimy a szabat Plan wycieczki tak nam się ułożył, że do Jerozolimy docieramy w piątek wieczorem, czyli trafiamy na początek szabatu. Dla Żydów to czas święty, który poświęca się na odpoczynek i modlitwę. Zastanawialiśmy się jak to będzie wyglądać. Czy faktycznie ulice będą świeciły pustakami, czy próżno nam będzie szukać sklepu czy restauracji – w końcu Żydzi w soboty nie pracują… Ale przecież Jerozolima to miasto trzech religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. I tylko dla jednej z nich sobota jest dniem świętym. Pozostali z chęcią sprzedali nam pamiątki i obiad. Ponadto, nie byliśmy jedynymi zwiedzającymi, a wycieczek z turystami było naprawdę dużo, więc Jerozolima nawet w tym dniu, nie jest miastem opustoszałym. Zwiedzanie Jerozolimy: dzielnica ortodoksyjnych Żydów i gdzie spać Zanim jednak udaliśmy się do naprawdę turystycznych miejsc, mieliśmy okazję przejeżdżać przez dzielnicę ortodoksyjnych Żydów. I to było jedno z ciekawszych doświadczeń, szkoda, że nie mieliśmy już czasu tu wrócić. Tu można się poczuć jakby czas się cofnął albo jak na planie jakiegoś filmu. Ogromne futrzane czapki (jeżeli tak to można nazwać), kapelusze, pejsy i czarne płaszcze. My ze swoimi strojami nie bardzo tu pasowaliśmy. Zdjęć nie wypadało robić, zresztą i tak czuliśmy się nie na miejscu. Wieczorem byliśmy już w hotelu, a zwiedzanie następnego dnia rozpoczęliśmy od Góry Oliwnej, z której rozpościera się piękna panorama na miasto. Widać stąd złotą Kopułę na Skale i mury Starego Miasta. Zwiedzanie Jerozolimy: Góra Oliwna w kierunku murów starego miasta Zeszliśmy w dół w kierunku największych zabytków tego miasta. Przeszliśmy nawet drogę krzyżową, której stacje niestety nie zawsze można łatwo odnaleźć. Żeby zobaczyć wszystko w Jerozolimie niektórym potrzeba kilka dni, a innym nawet tydzień mało. Nam cały 1 dzień spokojnie wystarczył i czuliśmy się ukontentowani, a nogi wchodziły nam w tyłek. To, co zobaczyliśmy i atmosfery tego miejsca właściwie nie da się porównać do niczego co do tej pory widzieliśmy, więc cieszymy się, że mogliśmy być tu choć przez chwilę. Zwiedzanie Jerozolimy: Ściana Płaczu i zachody słońca Miejscem, którego absolutnie nie można pominąć w Jerozolimie. Aby się tam dostać trzeba przejść przez rutynową kontrolę, podobną do tej na lotnisku. Warto jednak znieść te niedogodności, bo miejsce jest jedyne w swoim rodzaju, a modlący się Żydzi swoją religię traktuję bardzo serio (tak to przynajmniej wygląda). Jest osobna część ściany dla mężczyzn i sporo mniejsza dla kobiet. Jeżeli będziecie w Izraelu i zachce się Wam miasto Jerozolima to KONIECZNIE musicie zobaczyć zachód słońca nad miastem. My obserwowaliśmy je z tego samego miejsca, w którym rozpoczęliśmy nasz całodzienny spacer – tj. z Góry Oliwnej. Prezentuje się tak: Kończymy naszą krótką wizytę w największej metropolii Izraela i udajemy się do miejsca, w którym Hubertowi opadła kopara do ziemi i przez kolejny dzień chodził oszołomiony widokami! 🙂 Ale zanim przejdziemy do kolejnej atrakcji Izraela rozwiejmy pytania i wątpliwości związane ze zwiedzaniem Jerozolimy: Co warto zobaczyć w Jerozolimie? Nasze top 6 to: Ściana Płaczu, Bazylika Grobu Świętego, Góra Oliwna, Via Dolorosa, mury obronne i bramy (np. Jaffa), Kopuła na Skale. Wszystkie te miejsca dostępne są „na nogach” 🙂 Co zabrać do Jerozolimy? Są supermarkety, są sklepy i są restauracje. Wszędzie dostępne są produkty codziennych potrzeb więc niczego szczególnego nie musicie ze sobą zabierać. Czy Jerozolima jest bezpieczna? Spacerując po Jerozolimie dostrzec można kilka Izraelskich patroli. Żołnierze są dobrze uzbrojeni w karabiny i przyglądają się przechodniom. Podczas naszego pobytu w tym mieście jednak nie czuliśmy żadnego zagrożenia. ***** Zapisz się do naszego newslettera, żeby nie ominęły Cię żadne nowości! Nawigacja Jeśli wybierasz się do Jerozolimy to pewnie również zadajesz sobie to pytanie. Czy Jerozolima poza Starym Miastem oferuje jeszcze coś ciekawego? Spieszymy z odpowiedzią – oczywiście, że tak bo przecież, nie spędzisz całego wypadu oglądając niezwykłe pozostałości z czasów biblijnych. Uwierz, jest tam jeszcze co najmniej kilka miejsc, które obowiązkowo trzeba odwiedzić. Inaczej będziesz czuć niedosyt. Jeśli jednak chcesz się dowiedzieć więcej o wyjątkowym Starym Mieście w Jerozolimie przeczytaj również: Jerozolima w Pesach – Ciekawostki i poradnik o Starym Mieście. Jaffa StreetMahane Yehuda MarketSmaki Yehuda MarketCo pomógł nam zobaczyć Natan?Yemin Moshe i młyn MontefioreYemin Moshe dziśDzielnica NachlaotFirst StationJedzenieNocna JerozolimaCenySpanie – najlepiej czyli najtaniej w cztery osobyPrzepis na humus Natana Dunkelmana Jaffa Street To jedna z najdłuższych i najstarszych ulic miasta, która biegnie ze wschodu na zachód od murów Starego Miasta a wychodzi w kierunku Jaffy. Jednocześnie to jedna z bardziej reprezentacyjnych ulic i główny deptak Jerozolimy. Rano – nuda. Ulica jest prawie pusta, budzi się do życia ale to wtedy warto wpaść na pyszną szakszukę np. do Aroma i duuuużą, aromatyczną kawę. Lokalizacja poniżej: Dzielnica Jemin Moshe A później zobaczyć nowsze oblicze Jerozolimy. Ale zanim to nastąpi, przed wylotem do Izraela dobrym pomysłem, który gorąco polecamy jest dołączenie do grupy Wakacje w Izraelu. Tam podobnie jak my, znajdziecie bardzo życzliwych, pomocnych a co najważniejsze kompetentnych ludzi, którzy zorganizują lub pomogą zorganizować wycieczkę po Jerozolimie, jeśli nie chcecie odkrywać sami tego co już odkryte. Nam we wszystkim pomógł Natan Dunkelman. Człowiek niezwykle życzliwy, pomocny, który opowiedział masę ciekawostek, poznał ze swoimi przyjaciółmi i zorganizował niezapomniany dzień w Jerozolimie. Mahane Yehuda Market To tu spotkaliśmy się z Natanem, przy wejściu od strony Jaffa Street. I pierwsze co nas uderzyło – oszałamiające bogactwo zapachów i kolorów. Uliczki tego niezwykłego targowiska obfitują w liczne stragany z warzywami, owocami, prażonymi orzeszkami, przekąskami. Brzmi niby zwyczajnie ale uwierzcie rzadko zdarza nam się zapatrzeć w góry truskawek, melonów czy innych ananasów. Smaki Yehuda Market Jak mówią miejscowi, na Yehuda Market znajdziecie – jedną z lepszych tahini – pastę sezamową. Producentem jest Tahina – Made with Love. Pasta wyrabiana jest na kamiennej prasie, gdzie sezam zamienia się gęstą aromatyczną pastę. Jednak tutaj można ją dostać w wielu odmianach, np. czekoladową, pistacjową i jaką tam jeszcze sobie wymarzycie. Tahini używane jest do produkcji humusu ale w Izraelu stosuje się ją do wielu innych potraw. Paktycznie do wszystkiego. W wielu knajpkach podają czyste tahini z pieczywem, np. macą jaką starter. Do tego wypieki, ciasta, pieczywo, małe, urocze knajpki. Lubicie słodycze? To na Yehuda Market znajdziecie bogactwo wszelkich pyszności ale the best of the best to hałwa – hand made z małej manufaktury. Podobno najlepsza w Izraelu. Dotychczas wydawało nam się, że hałwa to prostu hałwa. Takie bogactwo odmian widzieliśmy pierwszy raz, mimo iż wiele krajów szczyci się hałwą to chyba to co widzieliśmy na Yehuda Market przebiło wszystko. Klimat niesamowity. Można by tam spędzić dzień, którego nie mieliśmy bo plan z Natanem był dość napięty. Ale jeśli jesteście lub planujecie być w Jerozolimie, koniecznie odwiedźcie to miejsce w ciągu dnia a po południu wpadnijcie na lunch lub kolację. Jeśli lubicie przebywać wśród ludzi, którzy kochają tworzyć miejsca i smaki – pokochacie Mahane Yehuda Market. Ale szczególnie polecamy wybrać się na Yehuda Market nocą. Niby zwykły market zmienia się w niezwykłą, turystyczną atrakcję. Co pomógł nam zobaczyć Natan? Zaraz po szybkim spacerku po Yehuda Market – Natan zabrał nas do nowszych dzielnic Jerozolimy. Na początek w okolicy Jaffa Street – do miejsca, gdzie występują niezwykle murale, o których Wam jeszcze napiszemy. Ta ściana wygląda jakby miała masę okien, balkonów, mieszkańców a to tylko zwykła ściana. Podobnie jest z kioskiem i skrzynką elektryczną wyglądająca jak lodówka na napoje. Podobnych, zabawnych, artystycznych zagrywek jest w okolicy więcej. Yemin Moshe i młyn Montefiore Zanim 100 spółdzielców ze Starego Miasta wpadło na pomysł by wynieść się z przeludnionego Miasta Dawida i założyło dzielnicę Mea She’arim, o której możecie poczytać TUTAJ – na podobny podobny pomysł wpadł brytyjski filantrop i finansista Moses Montefiore. W 1860 roku wybudował tu nowe domy a pierwsze ich zgrupowanie zostało nazwane Mishkenot Sha’ananim. Nazwa pochodzi od biblijnego „moi ludzie będą mieszkali w spokoju, …” Jednak nikt początkowo nie chciał wyprowadzać się w nowe miejsce, głównie ze względów bezpieczeństwa, dlatego Montefiore musiał najzwyczajniej w świecie przekupić pierwszych śmiałków. Ludzie początkowo wracali na noc za mury ale w końcu przekonali się do nowej, przestronnej dzielnicy. Dziś to kultowe miejsce Jerozolimy, oaza artystów i pisarzy a obok, w dolince zlokalizowany został niezwykły amfiteatr, w którym występują światowej sławy muzycy. Obecnie dzielnica nazywa się – Yemin Moshe. Jako, że Sir Montefiore był poddanym brytyjskim w dzielnicy można spotkać popiersie Winstona Churchilla. Jednym z ważniejszych punktów nowej dzielnicy miał być młyn, gdzie mieszkańcy mogli produkować mąkę i piec chleb. Moses Montefiore chciał by w ten sposób uniezależnili się od Starego Miasta. Yemin Moshe dziś Jednak szybko okazało, że młyn nigdy nie zadziałał, bo w Jerozolimie nie ma dość wiatru by go napędzić. Dlatego przez jakiś czas funkcjonowała tu piekarnia. Co ciekawe, obecnie Młyn Montefiore jest jednym z najbardziej charakterystycznym punktów Jerozolimy, który zdobi pocztówki z tego miasta. Jest wyraźnie widoczne z drogi prowadzącej od Jaffa Street na Stare Miasto. Dzielnica Nachlaot Pomiędzy elegancką willową dzielnicą Rechawią, parkiem Sacher i Yehuda Market, leży dzielnica Nachlaot. To po Yemin Moshe kolejna dzielnica, którą zaczęto budować w drugiej połowie XIX wieku. Przeznaczona była dla religijnych Żydów aszkenazyjskich i sefardyjskich, którzy podobnie jak wielu innych nie mieścili się na zatłoczonym Starym Mieście. Oczywiście podobnie jak w przypadku sąsiedniej dzielnicy również projekt Nachlaot wsparł Sir Moses Montefiore. Dzielnica składa się z licznych, niewielkich osiedli. Każde z nich jest inne a wyróżnikiem dzielnicy jest około 100 synagog różnych tradycji. To właśnie tu Natan pokazał nam niezwykłe drzwi a na nich odlany tekst tradycyjnego żydowskiego wiersza Esheta Hayila, śpiewanego w wieczór szabatowy. Pieśń opowiada o kobiecie walczącej i już w XVII wieku była traktowana przez kabalistów jako okazję do spotkania z boskością. Na drugiej części drzwi znajdują się symbole dwunastu plemion Izraela, których nazwy pochodziły od imion synów Jakuba. Co ciekawe, plemię Lewiego, do którego należeli Mojżesz i Aaron stało się klasą kapłanów. Drzwi znajdziecie na ulicy Hakaramel street 20. Najlepiej przejść całą ulicę by poczuć to miejsce i jego klimat. Większość budynków stoi do dziś. Dzielnicy obroniła się przed naporem nowoczesności i zachowała swój pierwotny charakter. Urokliwe, ciasne uliczki mają niepowtarzalny i artystyczny klimat, który pokochały twórcze dusze. Dawniej była to dzielnica ubogich leżąca na peryferiach miasta. Dziś jedno z bardziej pożądanych i drogich miejsc w samym centrum stolicy Izraela. First Station Po całym dniu z Natanem zgłodnieliśmy więc pomysł, żeby odwiedzić First Station wydawał się idealny. Miejsce jest położone bardzo blisko Yemin Moshe więc można tu dojść spokojnym spacerkiem. Jak sama nazwa wskazuje dawniej była to pierwsza stacja kolejowa w Jerozolimie, identyczna jak pierwsza stacja zbudowana w Jafie – w Tel Awiwie. Powstała w podobnym czasie. Dziś miejsce to jest największym w Jerozolimie centrum rozrywki dla dzieci, rodzin i dorosłych. Jeśli ktoś wybiera się do Jerozolimy rodzinnie, z dzieckiem to może tu śmiało i bez nudy spędzić nawet pół dnia. To również przestrzeń do organizacji przeróżnych wydarzeń kulturalnych z klimatem a także … idealna miejscówka na lunch lub kolację. Byliśmy zaskoczeni różnorodnością, bogactwem kuchni ale i tak skończyło się na klasycznej knajpce serwujące dobre lokalne klasyki, humus, baraninę i kilka innych specjałów. Trzeba było nasycić kubki smakowe tym co najlepiej oddaje charakter miejsca. Jedzenie Właściwie od tego powinno się zacząć. Jerozolima podobnie jak Izrael kojarzy nam się, jak mało, które miejsce ze smakami i zapachami. Wybierając się do Izraela zwróćcie uwagę na kuchnię, jedzenie, ryneczki zwane z arabska soukami. Zaczynając o poranku od pysznej „americany”. Zresztą kawa w Izraelu jest jedną z najlepszych jakie do tej pory próbowaliśmy na świecie ale to oczywiście rzecz gustu a jak wiadomo każdy ma swój. A później wyrywając się w miasto na szakszukę lub inny lokalny specjał. Bo rytm dnia niezależnie od pory roku, pogody i słońca wyznacza również jedzenie. O poranku i w południe takie, które nasyci ciało a wieczorem, oko i duszę. W Jerozolimie jak pisaliśmy już wyżej, masa fajnych knajpek jest przy Jaffa Street. O poranku to miejsce, gdzie można poszukać śniadania, wieczorem kolacji i miejsca by posiedzieć w dobrym towarzystwie i nacieszyć się sobą. Zresztą w naszej ocenie to zdecydowanie lepsze miejsce na szukania knajpek niż Stare Miasto, gdzie jest masa turystów a co za tym idzie drożej i nie zawsze idealnie. Nocna Jerozolima Jerozolima jak każde miasto, ma swój rytm. Rano jest leniwa, ospała, w ciągu dnia próbuje się rozruszać a wieczorem zaczyna tętnić życiem. Widać to szczególnie na wspomnianym wcześniej głównym deptaku – Jaffa Street. To tu i w sąsiednich uliczkach znajdziecie bogactwo knajpek gdzie można zjeść kolację i zamówić np. butelkę wina czy lokalne piwo. Tu toczy się życie i tu przesiadują zarówno starsi, młodsi mieszkańcy miasta jak i turyści. Tutaj możecie poobserwować artystów performance, którzy grają i śpiewają. To tu obce sobie osoby siadają by pograć wspólnie na wmurowanym w centrum ulicy fortepianie. To także jedno z najpilniej strzeżonych miejsc Jerozolimy oprócz Starego Miasta, bo skoro są tłumy, może pojawić się również zagrożenie. Ale wierzcie, służby oficjalnie widoczne to pikuś. Więcej wiedzą Ci, których nie widać, dlatego Izrael jest miejscem, w którym czuliśmy się wyjątkowo bezpiecznie. Ceny Walutą obowiązującą w Izraelu jest szekla. Jeśli chodzi o przeliczanie kursu to będziecie czuli się komfortowo bo jedna szekla to praktycznie jeden złoty. I tu komfort się kończy. Jerozolima podobnie jak cały Izrael do najtańszych krajów nie należą. I nie jest tylko nasze zdanie ale również zamożniejszych przyjaciół, którzy też bywali nie raz i mieli podobne odczucia. Jakby tego było mało trafiliśmy w najgorszym z możliwych momentów bo Pesah i Wielkanoc sprawiły, że ceny były wyższe o około 30% niż rok wcześniej gdy Dorotka była w Izraelu z koleżankami. Nawet za street food typu siałarma trzeba być zapłacić w przeliczeniu nawet 50 PLN. Co jest ważne, miejscowa jest robiona z mięsa wysokiej jakości a nie skrawków nie wiadomo czego, przygotowywanych nie wiadomo gdzie. Podobnie kosztowała śniadaniowa szakszuka. Ale jeśli szukacie opcji low cost to idealnym wyjściem wydaje się dieta warzywno-owocowa. Sami Izraelczycy o tym wspominają, że najtańsze i najzdrowsze jedzenie w Izraelu to sezonowe warzywa i owoce. Ceny owoców na Yehuda Market zaskoczyły nas bardzo pozytywnie. Podczas gdy w Polsce kilogram truskawek na początku sezonu dochodził do kilkunastu złotych, tu kosztował tylko 5 szekli co w przeliczeniu daje 5 PLN. Spanie – najlepiej czyli najtaniej w cztery osoby W kwestii spania to wiadomo, że każdy planuje pod kątem swoich możliwości finansowych. Można skorzystać z AirBnB, gdzie oferta w samej Jerozolimie jest przebogata. My skorzystaliśmy ze sprawdzonego miejsca, gdzie Dorotka spała rok wcześniej i była zachwycona. Apartamenty Check In Jerusalem leżące tuż przy Jaffa Street. Byliśmy w dwie pary, łącznie cztery osoby. Za trzy noce zapłaciliśmy 510 dolarów co dało 157 PLN za osobę na jedną noc. Biorąc pod uwagę, że to nocleg w samym centrum, bardzo blisko Starego Miasta, w świetnym apartamencie i biorąc pod uwagę, że to Izrael w podwójne święto – cena rozsądna. Do tego w recepcji jest świetny ekspress do kawy, więc poranna, mała czarna jest na miejscu. Przepis na humus Natana Dunkelmana I na koniec taka ciekawostka. Po powrocie z Izraela w fejsbukowej grupie „Wakacje w Izraelu” przeczytaliśmy – Główny minus wyjazdu do Izraela: po powrocie hummus z Biedronki już nie smakuje Dlatego polecamy humus wedle przepisu Natana Dunkelmana Przywieź z Izraela przyprawy (zatar , kamun – kminek rzymski itp). Czosnek i inne przyprawy możesz kupić w Polsce ( chociaż takiego czosnku jak w Izraelu chyba jeszcze nie próbowaliście). Do tego pasta Tahini ( sezamowa) . Ciecierzycę weź gotową z puszki . Ostrożnie z solą bo ta z puszki jest już solona. SMACZNEGO A najlepszy sposób wykonania, oczywiście naszym zdaniem znajdziecie na Jadłonomii. Jerozolima oferuje swoim gościom bogaty program wycieczek. Spędzanie czasu na zakupach w mieście, gdzie przeplatało się wiele religii i fabuł, na pierwszy rzut oka może wydawać się bluźnierstwem. Ale czasem pojawia się też chęć odwrócenia uwagi od wrażeń kulturowych. Pomogą w tym lokalne centra handlowe, butiki, sklepy i rynki.. Koneserzy doradzają kupowanie w Jerozolimie produktów ze średniego segmentu cenowego i rynku masowego. Nie są droższe i często tańsze niż w Rosji. Ale przy zakupie dóbr luksusowych należy zachować ostrożność. Za nimi lepiej jest do Paryża, Mediolanu, Londynu. Kupując pamiątki na targach, musisz się targować. Popularne sklepy Deptaki Ben Yehuda i Nahalat Shiva doskonale nadają się do kupowania pamiątek, kosmetyków z solami z Morza Martwego, autentycznych towarów, biżuterii, przedmiotów artystycznych i judaiki. Pierwszy znajduje się w nowoczesnej części miasta i zawiera jeszcze kilka sklepów z ubraniami, butami i akcesoriami. Drugi znajduje się w starej części miasta. W jednej z wielu kawiarni można odpocząć i posłuchać muzyki na żywo. Restauracje są szczególnie popularne na Nahalat Shiva. «Rahmo» i «Eldat». «Malha» - Największe centrum handlowe w Jerozolimie. Jeśli będąc w sercu Izraela, tęsknisz za europejskim stylem i jego markami, jesteś tutaj. Tutaj można również znaleźć produkty izraelskich projektantów. Dla relaksu przewidziano restauracje i salę kinową z dwunastoma salami.. Talpiot jest popularnym miejscem dla podróżników dbających o modę. Istnieją dwa centra handlowe «Leo Talpiet» i «Bet Adar», wiele pojedynczych sklepów, kilka punktów sprzedaży. Targ Mahane Yehuda to hałaśliwe i kolorowe miejsce. Ten najstarszy rynek znajduje się w najbiedniejszej dzielnicy miasta przy ulicy Jaffa. Teraz ten kwartał jest wybierany przez studentów. Na bazarze sprzedają lokalne warzywa, aromatyczne owoce, ser, ryby, pyszne wypieki i wiele drobiazgów. Towary tutaj są tak różnorodne i różnorodne jak samo miasto.. Bazar w dzielnicy muzułmańskiej znajduje się na ulicach w pobliżu Bramy Damaszku. Tutaj możesz kupić kadzidło, mieszanki do palenia i fajki wodne, strój muzułmański i arabski, ceramikę, tekstylia. Zdjęcia sklepów w Jerozolimie Podobne artykuły

co kupić w jerozolimie